Lekarze rodzinni przeciwko nowym obowiązkom informacyjnym. „To nie podniesie jakości POZ”
Opublikowano 26 sierpnia 2026 07:23
KLRwP: projekt rozporządzenia nie powinien obejmować niepublicznej POZ
Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce przeanalizowało projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia z 19 sierpnia 2026 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Organizacja przedstawiła minister zdrowia Jolancie Sobierańskiej-Grendzie swoje uwagi oraz propozycję zmiany projektu.
KLRwP proponuje, aby nowe wskaźniki jakości opieki zdrowotnej, dotyczące stopnia wykorzystania zasobów pozostających w dyspozycji podmiotu, były stosowane w publicznych zakładach opieki zdrowotnej. Oznaczałoby to wyłączenie z projektowanej regulacji niepublicznych podmiotów prowadzących działalność w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej.
Zdaniem lekarzy rodzinnych ma to istotne znaczenie, ponieważ zdecydowana większość przychodni POZ to niepubliczne podmioty lecznicze, działające w ramach działalności gospodarczej.
„Autonomia w zakresie zarządzania środkami”
KLRwP argumentuje, że objęcie niepublicznych placówek dodatkowymi regulacjami dotyczącymi sposobu wykorzystania zasobów może oznaczać ingerencję w sferę objętą zasadą wolności działalności gospodarczej. W przypadku przekazywania środków publicznych niepublicznemu podmiotowi na podstawie umowy z NFZ, świadczeniodawca zachowuje autonomię w zakresie zarządzania przekazanymi środkami.
Lekarze rodzinni zwracają również uwagę, że dotychczas nie odnotowano sytuacji, w której niepubliczny podmiot prowadzący działalność w zakresie POZ wygenerowałby zadłużenie wymagające pomocy publicznej.
NFZ już określa warunki zatrudnienia
Kolejnym argumentem przeciwko projektowanym rozwiązaniom jest funkcjonujący już system określania przez NFZ minimalnych warunków finansowych dotyczących poszczególnych stanowisk, co stanowi to zabezpieczenie przed nierzetelnym kształtowaniem warunków zatrudnienia pracowników medycznych w POZ.
KLRwP podkreśla także specyfikę finansowania podstawowej opieki zdrowotnej. POZ jest finansowana przede wszystkim w oparciu o stawkę kapitacyjną, a umowy zawierane z NFZ określają maksymalną liczbę pacjentów pozostających pod opieką lekarza, pielęgniarki oraz położnej. W ocenie lekarzy rodzinnych jest to już istotny mechanizm zabezpieczający jakość świadczeń.
Mniej pacjentów zamiast nowych obowiązków?
KLRwP odnosi się również bezpośrednio do uzasadnienia projektu rozporządzenia. Wskazano w nim, że zasoby kadrowe są jednym z podstawowych elementów warunkujących prawidłową organizację udzielania świadczeń, ich ciągłość oraz możliwość zapewnienia pacjentom opieki odpowiedniej jakości.
Lekarze rodzinni nie kwestionują znaczenia zasobów kadrowych, ale wskazują, że z przyjętego założenia powinny wynikać inne rozwiązania.
Jeżeli rzeczywistym celem regulacji ma być poprawa jakości świadczeń w POZ, zasadne byłoby przede wszystkim zmniejszenie liczby pacjentów pozostających pod opieką jednego lekarza, pielęgniarki lub położnej, a nie nakładanie na świadczeniodawców kolejnych obowiązków informacyjnych – argumentuje KLRwP.
Kolegium: regulacja nie powinna obejmować podmiotów gospodarczych
W podsumowaniu swojego stanowiska Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce stwierdza, że projektowana regulacja nie powinna obejmować podmiotów POZ świadczących usługi medyczne w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.
Kolegium apeluje tym samym o zmianę projektu rozporządzenia i wyłączenie niepublicznych podmiotów POZ z nowych regulacji dotyczących wskaźników jakości opieki zdrowotnej.
Źródło: KLRwP











