Subskrybuj
Logo małe
Szukaj

Porozumienie Rezydentów: Centralny Rejestr Umów nie zapewni pełnej transparentności

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 25 czerwca 2026 08:11

Zaplanowane na 1 lipca 2026 r. uruchomienie Centralnego Rejestru Umów ma zwiększyć przejrzystość wydatkowania środków publicznych. Porozumienie Rezydentów uważa jednak, że nowe rozwiązanie nie obejmie wszystkich podmiotów funkcjonujących w systemie ochrony zdrowia.
Porozumienie Rezydentów: Centralny Rejestr Umów nie zapewni pełnej transparentności - Obrazek nagłówka

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Centralny Rejestr Umów (CRU) ma wystartować 1 lipca 2026 r., ale jego skuteczność budzi wątpliwości. Porozumienie Rezydentów podkreśla, że nowe regulacje mogą nie przynieść oczekiwanej przejrzystości w wydatkowaniu publicznych środków.
  2. Wyłączenie spółek prawa handlowego z obowiązku raportowania może stworzyć niebezpieczne luki. Wiele placówek medycznych, nawet tych zarządzanych przez samorządy, uniknie publikacji umów, co może prowadzić do braku kontroli nad ich finansami.
  3. System ochrony zdrowia może podzielić się na dwie różne strefy jawności. Lekarze i pielęgniarki w publicznych zakładach będą musieli ujawniać swoje umowy, podczas gdy podobne kontrakty w szpitalach działających jako spółki pozostaną tajne.
  4. Przykłady wykluczonych szpitali podkreślają powagę problemu. Wśród instytucji, które nie będą musiały raportować do CRU, znalazły się m.in. Warszawski Szpital Południowy i Szpitalne Centrum Medyczne w Goleniowie.

Już 1 lipca ma zostać uruchomiony Centralny Rejestr Umów (CRU), który zgodnie z założeniami ma zwiększyć przejrzystość wydatkowania środków publicznych. Porozumienie Rezydentów ocenia jednak, że nowe rozwiązanie nie spełni pokładanych w nim oczekiwań i wskazuje na istotne luki w obowiązujących przepisach. Zdaniem Porozumienia Rezydentów deklarowany przez rząd cel w postaci zwiększenia transparentności finansów publicznych nie znajduje pełnego odzwierciedlenia w przyjętych regulacjach. – Zaplanowane na 1 lipca br. uruchomienie Centralnego Rejestru Umów (CRU) obnaża głęboką hipokryzję obozu władzy. Deklarowaną intencją rządu wcale nie jest transparentność publicznych finansów, a jedynie stworzenie pozorów walki z systemowymi nieprawidłowościami. Narzędzie, które miało uzdrowić sytuację w ochronie zdrowia, to w rzeczywistości prawny bubel, który może chronić przed społeczną kontrolą szpitale zarządzane przez ludzi z politycznego nadania – podkreśla Porozumienie Rezydentów.

Spór o zakres nowych regulacji

Jak wskazują rezydenci, problem wynika z konstrukcji obowiązujących przepisów. Organizacja zwraca uwagę na art. 9 ustawy o finansach publicznych, który określa katalog podmiotów zaliczanych do sektora finansów publicznych i tym samym objętych obowiązkiem raportowania do CRU. Zdaniem autorów stanowiska kluczowe znaczenie ma wyłączenie spółek prawa handlowego z tej definicji. Oznacza to, że obowiązek publikowania umów nie obejmie również wielu podmiotów leczniczych działających w formie spółek kapitałowych, nawet jeśli ich właścicielami są samorządy lub Skarb Państwa. – W punkcie 14 tego artykułu ustawodawca wprost wpisał wyłączenie spółek prawa handlowego z tej definicji. Co kluczowe, wyłączenie to obejmuje również podmioty, w których 100% udziałów należy do jednostek samorządu terytorialnego lub Skarbu Państwa. W praktyce oznacza to legalne ominięcie rejestru przez setki placówek medycznych – czytamy w komunikacie.

Dwie rzeczywistości w ochronie zdrowia?

Porozumienie Rezydentów przekonuje, że od 1 lipca w systemie ochrony zdrowia mogą funkcjonować dwa różne standardy jawności. Według organizacji kontrakty cywilnoprawne lekarzy, pielęgniarek czy ratowników medycznych zatrudnionych w samodzielnych publicznych zakładach opieki zdrowotnej (SPZOZ) będą podlegały ujawnieniu w rejestrze. Jednocześnie podobne umowy zawierane w szpitalach działających jako spółki kapitałowe nie będą publikowane. – „Pełna jawność dla maluczkich” oraz „absolutna tajność dla wybranych” – w ten sposób rezydenci opisują skutki nowych przepisów.

W ocenie PR OZZL może to prowadzić do sytuacji, w której opinia publiczna uzyska dostęp do informacji o wynagrodzeniach części personelu medycznego, natomiast nie będzie mogła zweryfikować warunków kontraktów zawieranych w innych publicznych podmiotach leczniczych.

Wskazywane przykłady

Porozumienie Rezydentów zwraca uwagę, że z obowiązku raportowania do CRU wyłączone będą m.in. szpitale funkcjonujące jako spółki prawa handlowego, w tym wskazane w komunikacie: Warszawski Szpital Południowy Sp. z o.o., Szpitale Pomorskie Sp. z o.o. oraz Szpitalne Centrum Medyczne w Goleniowie Sp. z o.o.

Autorzy stanowiska podkreślają, że ich zdaniem obecne rozwiązania tworzą system, który nie gwarantuje jednakowych zasad przejrzystości dla wszystkich podmiotów finansowanych ze środków publicznych. – Ekonomiści i prawnicy (w tym również z Polskiej Sieci Ekonomii) jednoznacznie potwierdzają: rządzący stworzyli system pełen świadomych luk. Domaganie się transparentności od innych przy jednoczesnym sankcjonowaniu bezkarności i braku kontroli nad szpitalami „własnych” ministrów to podręcznikowy przykład politycznej hipokryzji – ocenia Porozumienie Rezydentów.

Źródło: Porozumienie Rezydentów OZZL

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także