Niszczenie zawodu lekarza
Opublikowano 10 czerwca 2026 21:54
Polska ma ponad 1000 lat, nowoczesna medycyna w Polsce ponad 100 lat a kształcenie w tym zawodzie będzie się niedługo sprowadzać do przydzielania białego fartucha osobom wybranym losowo. Degradacja ma miejsce na każdym możliwym poziomie.
Jeszcze nie prowadzimy kierunku budowy mostów na uniwersytetach medycznych, ale już lekarzy kształcą politechniki. Wystarczy pokazać studentom jakiś szpital, jakąś namiastkę prosektorium, a gdzie biochemia, biologia molekularna? Jakby ktoś nie wiedział mamy wiek XXI, a nie XX. Aby nauczać trzeba samemu umieć i co więcej w dzisiejszych czasach stale się uczyć, Co więcej prowadzić badania naukowe w tym kierunku, którego się naucza, gdyż inaczej nie ma się pełnego dostępu do wiedzy praktycznej.
Praktykę młody lekarz zaczyna zdobywać dopiero na stażu, gdyż studenta jako osoby za siebie zawodowo nieodpowiedzialnej nie można dopuścić do bardzo wielu czynności. To koniecznie trzeba ten staż albo zlikwidować albo skrócić! Albo ćwiczyć na fantomach!
Ale niedouczony lekarz może oblać Lekarski Egzamin Końcowy? Co to by było nieszczęście! Trzeba to tak ułatwić, aby wszyscy zdali. Najlepiej podać im wcześniej pytania, aby się nauczyli odpowiedzi.
A potem jest specjalizacja. Zwykle obecnie tzw. wąska, ale oparta na szerszej podstawie. Niżej podpisany, aby zostać hematologiem musiał najpierw zdać egzamin z pełnej interny. Dzisiaj pozostały wprawdzie w tej specjalizacji trzy lata stażu z tej dziedziny, ale wiedzy nikt już nie sprawdza. Zresztą po co mu ta wiedza? Jak przypadkiem wykryje „podwyższony cukier” to skieruje do diabetologa.
Tematy
Wiesław W. Jędrzejczak



