Spór o listę 65 plus: Lekarz ma leczyć pacjenta, a nie budżet NFZ
Opublikowano 1 lipca 2026 07:50
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zagrożenia niesie za sobą sugerowanie lekarzom przepisywania tańszych leków? Odpowiedź na to pytanie znajdziesz w artykule, który ostrzega przed tzw. efektem mrożącym, mogącym wpłynąć na decyzje terapeutyczne lekarzy.
- Czy NFZ ignoruje poważne obawy lekarzy? Dowiedz się, dlaczego Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia ponownie apeluje o odpowiedzi dotyczące polityki refundacyjnej i jakie mają zastrzeżenia do obecnych praktyk.
- Jakie są etyczne obowiązki lekarzy w kontekście wyboru terapii dla pacjentów? Artykuł przedstawia stanowisko PPOZ, które podkreśla, że dobro pacjenta powinno być zawsze na pierwszym miejscu, niezależnie od kosztów.
- Co może zmienić w systemie zdrowia wprowadzenie recept rocznych? Poznaj argumenty PPOZ dotyczące przyszłości wystawiania recept oraz jakie zmiany mogą być niezbędne w kontekście lekarzy POZ.
Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia po raz kolejny zwróciło się do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w sprawie pism kierowanych do lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, w których sugerowane jest ordynowanie tańszych odpowiedników leków refundowanych. Jak podkreśla organizacja, mimo wcześniejszej interwencji z 21 maja br. NFZ nie odpowiedział na zgłoszone zastrzeżenia, a podobna korespondencja nadal trafia do lekarzy.
Jednocześnie PPOZ przekazało swoje stanowisko Minister Zdrowia oraz Prezesowi Naczelnej Rady Lekarskiej, apelując o podjęcie działań w obronie niezależności lekarzy i ich swobody w podejmowaniu decyzji terapeutycznych, bowiem lekarz powinien kierować się wyłącznie dobrem pacjenta oraz aktualną wiedzą medyczną, a nie względami ekonomicznymi.
„Najwyższym nakazem etycznym lekarza jest dobro chorego, a nie rachunek ekonomiczny płatnika! Poszukiwanie najskuteczniejszej terapii jest obowiązkiem wynikającym zarówno z prawa, jak i z Kodeksu Etyki Lekarskiej. Mechanizmy rynkowe, naciski społeczne i wymagania administracyjne nie zwalniają lekarza z przestrzegania tej zasady” – podkreśla Bożena Janicka, prezes PPOZ.
PPOZ zwraca uwagę, że przekazywanie lekarzom indywidualnych informacji o potencjalnych oszczędnościach wynikających z przepisywania określonych preparatów oraz monitorowanie ich ordynacji może wywoływać tzw. efekt mrożący. Istnieje ryzyko, że lekarze będą odczuwać presję przy podejmowaniu decyzji terapeutycznych.
Jak podkreśla Bożena Janicka, nawet preparaty zawierające tę samą substancję czynną nie zawsze są przez pacjentów jednakowo tolerowane, dlatego decyzja o wyborze konkretnego leku powinna należeć wyłącznie do lekarza prowadzącego.
„To lekarz, znający stan zdrowia chorego, decyduje o wyborze terapii. Jakiekolwiek sugestie, aby kierował się przede wszystkim kosztami refundacji, są niedopuszczalne” – zaznacza prezes PPOZ.
W kolejnym piśmie skierowanym do Prezesa NFZ PPOZ ponownie domaga się odpowiedzi na wcześniejsze wystąpienie oraz wyjaśnienia, jaki jest cel gromadzenia imiennych danych dotyczących potencjalnych oszczędności przypisywanych poszczególnym lekarzom i jakie efekty Fundusz zamierza osiągnąć poprzez kierowanie do nich tego rodzaju korespondencji.
PPOZ przypomina również, że lekarze podstawowej opieki zdrowotnej bardzo często jedynie kontynuują leczenie rozpoczęte przez specjalistów ambulatoryjnej opieki specjalistycznej lub w szpitalach. Statystyki wykorzystywane przez NFZ nie uwzględniają tej okoliczności, co może prowadzić do błędnych ocen dotyczących ordynacji leków przez lekarzy POZ.
PPOZ postuluje także rozpoczęcie dyskusji nad zasadnością dalszego przenoszenia obowiązku wystawiania recept kontynuowanych na lekarzy POZ, zwłaszcza w dobie funkcjonowania recept rocznych.
W piśmie skierowanym do Minister Zdrowia PPOZ przypomina, że to resort zdrowia odpowiada za kształt list refundacyjnych i dysponuje narzędziami pozwalającymi racjonalizować wydatki na refundację.
„Jeżeli NFZ uważa, że lekarz ma zastępować określone preparaty tańszymi odpowiednikami, powinien wystąpić z odpowiednią inicjatywą do Ministerstwa Zdrowia, a nie wywierać presję na lekarzy” – dodaje Bożena Janicka.
Równolegle Prezes PPOZ zwróciła się do Prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej o podjęcie działań w obronie niezależności lekarzy oraz ich prawa do samodzielnego podejmowania decyzji terapeutycznych.
„Nie możemy zaakceptować sytuacji, w której lekarze otrzymują sygnał, że ich decyzje terapeutyczne oceniane są przez pryzmat potencjalnych oszczędności dla NFZ. Dobro pacjenta musi pozostać jedynym kryterium wyboru leczenia. Oczekujemy odpowiedzi, konkretnych działań oraz zaprzestania praktyk, które mogą podważać zaufanie do niezależności zawodu lekarza” – komentuje Bożena Janicka.












