Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
banner
Felieton Małgorzata Solecka

Które obietnice prezydenta Nawrockiego warto potraktować serio?

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 6 sierpnia 2025 10:26

Wniosek o kontrolę prewencyjną zgodności z konstytucją przepisów, umożliwiających dzieciom skorzystanie z pomocy psychologa bez zgody rodziców i opiekunów symbolicznie podsumowuje dziesięć lat prezydentury Andrzeja Dudy.
Które obietnice prezydenta Nawrockiego warto potraktować serio? - Obrazek nagłówka

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Jak nowe przepisy wpłyną na dostęp dzieci do psychologów? Artykuł analizuje kontrowersyjną decyzję o braku zgody rodziców na korzystanie z pomocy psychologicznej przez niepełnoletnich, co może mieć dalekosiężne konsekwencje dla zdrowia psychicznego młodych Polaków.
  2. Co zmienia nowa prezydentura Karola Nawrockiego? Zmiany w legislacji związanej z ochroną zdrowia publicznego mogą przynieść zarówno szanse, jak i zagrożenia dla systemu, w tym potencjalne weto wobec kluczowych ustaw.
  3. Jakie są poglądy Nawrockiego na temat szczepień? Nowy prezydent wyraża kontrowersyjne stanowisko w sprawie obowiązkowych szczepień, co może wprowadzić chaos w polityce zdrowotnej, zwłaszcza w kontekście ochrony dzieci.
  4. Czy polski system ochrony zdrowia jest na skraju kryzysu? Autor zwraca uwagę na możliwe zagrożenia dla wydolności systemu ochrony zdrowia, wskazując na wpływ demografii i polityki zdrowotnej na przyszłość społeczeństwa.

W obszarze zdrowotnym rozpoczęła się ona od korzystnej dla zdrowia publicznego, w tym ochrony zdrowia najmłodszych, inicjatywy dotyczącej zakazu korzystania przez niepełnoletnich z solariów, kończy decyzją, która choć niezaskakująca, zdumiewa brakiem zrozumienia dla fatalnej kondycji zdrowia psychicznego młodych Polaków i – oględnie rzecz ujmując – dużych nierówności, jeśli chodzi o podstawowe gwarancje dobrostanu. Mówiąc bardzo wprost: źródłem i przyczyną problemów ze zdrowiem wielu tysięcy, jeśli nie dziesiątek tysięcy, młodych ludzi, jest środowisko rodzinne. Niekoniecznie patologiczne w pełnym tego słowa znaczeniu. Odebranie niepełnoletnim (i ich rodzicom) być może jedynej szansy na naprawę tego, co psuje choćby tempo życia, brak świadomości po stronie rodziców, ich własne problemy z dobrostanem psychicznym, można ocenić wyłącznie negatywnie. A fakt, że podpis prezydenta pod ustawą można byłoby uznać za zaskoczenie, jeśli nie sensację, jest chyba w tym wszystkim najsmutniejszy.

Ale to już przeszłość. 6 sierpnia rozpoczyna się nowa prezydentura. Karol Nawrocki będzie mieć swoje szanse w procesie legislacyjnym – pierwszą już zapewne niedługo, bo być może za kilka dni na jego biurko trafi znowelizowana ustawa o świadczeniach zdrowotnych, czyli tzw. ustawa o ratowaniu szpitali powiatowych. Senat zajmie się nią już 7 sierpnia i jeśli nie wniesie poprawek – wszystko będzie w rękach prezydenta. Weto lub wniosek do Trybunału Konstytucyjnego wiszą w powietrzu – jednomyślne, w praktyce, głosowanie klubu PiS przeciw ustawie przechyla szalę na stronę weta.

I tak tu będziemy żyć. Bo choć trudno zakładać (a nawet trudno sobie wyobrazić) by Karol Nawrocki blokował wszystkie ustawy, jakie będą wychodzić z parlamentu, można postawić wiele dolarów przeciw jednemu orzechowi, że będzie to robić zawsze, gdy ustawy dotkną kwestii, jakie on lub PiS (PiS lub on) uznają za sporne i kontrowersyjne. Sporne i kontrowersyjne, albo po prostu mające potencjał do zbicia politycznego kapitału, bez względu na koszty.

Nie wszystko, co mówi się w czasie kampanii, ma potem przełożenie na realne decyzje (żeby przypomnieć tylko obietnicę Andrzeja Dudy dotyczącą przygotowania ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej, jaką kandydat PiS złożył podczas spotkania z protestującymi wiosną 2015 roku). Jednak przynajmniej niektóre wypowiedzi kampanijne Karola Nawrockiego warto potraktować serio. Wśród nich na szczególną uwagę zasługują te, dotyczące szczepień ochronnych. Nawrocki bardzo mocno i jednoznacznie zdeklarował się jako przeciwnik „przymusu” szczepień zarówno osób dorosłych jak i dzieci (poza chorobami, stanowiącymi zagrożenie dla całej populacji, wśród których wskazał – narażając się na kpiny – „palio”). Karol Nawrocki w tej sprawie jest znacznie bliżej poglądów Konfederacji niż większości PiS, ale to wcale nie skreśla scenariusza, w której na drodze ustawowej szczepienia ochronne – wszystkie lub ich część – stracą status obowiązkowych. Oczywiście, nie w tej kadencji.

To oczywiście może być skrajny pesymizm, ale leseferyzm w obszarze zdrowia publicznego przy jednoczesnym skrajnym konserwatyzmie w sprawach związanych ze zdrowiem prokreacyjnym (aborcja, antykoncepcja, in vitro, edukacja seksualna) to trendy, które mogą zdominować na najbliższe lata dyskusję o sprawach zdrowia. Nawet jeśli wiadomo, że choć tych kwestii lekceważyć nie sposób to system ochrony zdrowia – jego wydolność, odporność na kryzysy (różnego rodzaju, mówi się często o kryzysie wynikającym z bliskości wojny, ale drzwi szeroko otworzył już sobie kryzys demograficzny), potencjał zaspakajania potrzeb zdrowotnych powinien skupiać uwagę tych, którzy podejmują i będą podejmować decyzje. Pozytywne i negatywne.

Podobne artykuły

Małgorzata Solecka
Felieton Małgorzata Solecka

Zdrowie na bocznym torze

15 września 2026
ADHD8024
10 września 2026
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Weto bez weta

24 sierpnia 2026

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także