Shinrin-yoku – kąpiel w lesie. Czy spacer może być elementem profilaktyki zdrowotnej?
Opublikowano 14 września 2026 07:00
Las zamiast kolejnego bodźca
Współczesny człowiek niemal nieustannie funkcjonuje pod wpływem bodźców. Telefon, komputer, samochód, hałas, światło, informacje i presja czasu sprawiają, że układ nerwowy rzadko ma okazję naprawdę odpocząć. Nawet wypoczynek często odbywa się przed ekranem. Shinrin-yoku proponuje coś zupełnie innego. Japońskie określenie można przetłumaczyć jako „kąpiel w lesie” – shinrin oznacza las, a yoku kąpiel. Nie chodzi jednak o przemierzanie kilometrów, sport czy zdobywanie kolejnego celu. Chodzi o świadome zanurzenie się w leśnym otoczeniu i korzystanie z niego wszystkimi zmysłami. Patrzymy na drzewa i światło przebijające się przez korony. Słuchamy szumu liści i śpiewu ptaków. Czujemy zapach ziemi, igliwia i roślin. Dotykamy kory drzew. Zwalniamy tempo. To właśnie ta uważność odróżnia leśną kąpiel od zwykłego spaceru.
Co las robi z naszym organizmem?
Shinrin-yoku nie jest zamiennikiem leczenia ani receptą na wszystkie choroby. Coraz więcej badań wskazuje jednak, że kontakt z naturą może być wartościowym elementem profilaktyki i wspierania dobrostanu psychofizycznego. Badania prowadzone w Japonii pokazały m.in., że przebywanie w środowisku leśnym może wiązać się ze spadkiem poziomu stresu, ciśnienia tętniczego i częstości pracy serca. Istotne znaczenie może mieć również wpływ lasu na układ nerwowy i samopoczucie. Jednym z naukowców, którzy od lat zajmują się tym zagadnieniem, jest prof. Qing Li – lekarz z Nippon Medical School w Tokio, prezes Japońskiego Towarzystwa Medycyny Leśnej i współtwórca współczesnej medycyny leśnej. W swoich badaniach zwracał szczególną uwagę na wpływ środowiska leśnego na układ odpornościowy, w tym aktywność komórek NK (Natural Killer), które należą do ważnych elementów odpowiedzi immunologicznej.
Jednym z potencjalnych mechanizmów działania lasu są również fitoncydy – naturalne związki chemiczne wytwarzane przez rośliny, szczególnie drzewa. To właśnie one odpowiadają między innymi za charakterystyczny zapach lasu. Badania nad medycyną leśną wskazują, że kontakt z tymi substancjami może być jednym z elementów wpływających na fizjologiczne reakcje organizmu.
Pięć zmysłów zamiast jednego ekranu
Prof. Qing Li podkreśla, że shinrin-yoku jest doświadczeniem wielozmysłowym. W jego książce „Japońska sztuka kąpieli leśnych: shinrin-yoku” znajdziemy nie tylko informacje o badaniach nad wpływem natury na zdrowie, ale również praktyczne wskazówki, jak świadomie korzystać z kontaktu z przyrodą.
Autor przypomina, że stanowimy część świata natury, a kontakt z nią może pomóc nam odzyskać utraconą równowagę.
„Shinrin-yoku przypomina most. Otwierając nasze zmysły, niweluje przepaść, która dzieli nas od środowiska naturalnego.”
Profilaktyka nie musi być skomplikowana
Oczywiście spacer po lesie nie zastąpi leczenia depresji, nadciśnienia, otyłości czy innych chorób. Nie powinien być też przedstawiany jako alternatywa dla terapii zaleconej przez lekarza. Może być natomiast prostym elementem zdrowego stylu życia, szczególnie w świecie, w którym przewlekły stres, brak ruchu i nadmiar bodźców stały się codziennością. Być może właśnie dlatego idea shinrin-yoku zyskała popularność daleko poza Japonią. Bo jej podstawowa zasada jest niezwykle prosta: czasem, żeby zadbać o siebie, trzeba po prostu zwolnić i wejść do lasu.
Więcej o shinrin-yoku
Więcej informacji o japońskiej sztuce kąpieli leśnych, jej założeniach, badaniach nad wpływem natury na organizm oraz praktycznych sposobach korzystania z kontaktu z przyrodą można znaleźć w książce prof. Qing Li „Japońska sztuka kąpieli leśnych: shinrin-yoku”.
Prof. Qing Li jest lekarzem, profesorem w Klinice Medycyny Rehabilitacyjnej Nippon Medical School w Tokio, prezesem Japońskiego Towarzystwa Medycyny Leśnej oraz jednym z pionierów współczesnych badań nad wpływem lasu na zdrowie człowieka.
Tematy
shinrin-yoku / kąpiel leśna / prof. Qing Li / medycyna leśna / zdrowie psychiczne / kontakt z naturą












