Subskrybuj
Logo małe
Szukaj

Nielegalna stomatologia rośnie w siłę. FDI alarmuje: pacjenci mogą być narażeni na poważne powikłania

MedExpress Team

Karolina Sobocińska

Opublikowano 10 sierpnia 2026 13:26

Licówki, wybielanie, aparaty ortodontyczne, protezy, a nawet implanty - takie zabiegi wykonują osoby bez odpowiednich kwalifikacji i uprawnień. Najnowszy raport Światowej Federacji Dentystycznej - FDI pokazuje, że nielegalna stomatologia jest problemem zarówno krajów rozwijających się, jak i wysoko rozwiniętych. W 58 proc. badanych organizacji odnotowano przypadki szkód lub powikłań po takich procedurach.
Nielegalna stomatologia rośnie w siłę. FDI alarmuje: pacjenci mogą być narażeni na poważne powikłania - Obrazek nagłówka
Obrazek utworzony przy użyciu AI

Światowa Federacja Dentystyczna przeanalizowała odpowiedzi 49 krajowych organizacji stomatologicznych. Aż 95 proc. potwierdziło istnienie przepisów dotyczących nielegalnej praktyki dentystycznej, jednak tylko 49 proc. uznało je za skuteczne.

Problem stanowią m.in. zabiegi wykonywane przez osoby bez uprawnień w mieszkaniach, hotelach czy salonach kosmetycznych. FDI zwraca uwagę także na sprzedaż nakładek ortodontycznych i zestawów wybielających bez odpowiedniej diagnostyki oraz nielegalne wszczepianie implantów.

58 proc. organizacji poinformowało o przypadkach szkód lub powikłań po nielegalnych zabiegach. Wśród nich wymieniano zakażenia, trwałe oszpecenie, a nawet stany zagrażające życiu.

Jednocześnie skala zjawiska pozostaje trudna do określenia - 68,4 proc. respondentów nie posiadało danych dotyczących jego rozpowszechnienia. FDI apeluje o skuteczniejsze egzekwowanie prawa, lepsze gromadzenie danych oraz edukowanie pacjentów, jak sprawdzać kwalifikacje osób świadczących usługi stomatologiczne.

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także