Subskrybuj
Logo małe
Szukaj

Pielęgniarki i położne oburzone słowami prezesa Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 3 lipca 2026 09:05

Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych ostro odpowiada Andrzejowi Sokołowskiemu, prezesowi Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych. W oficjalnym oświadczeniu odrzuca jego tezę, że wyższe wykształcenie „zniszczyło” zawód pielęgniarki, słowa, które padły w artykule opublikowanym 1 lipca. Poniżej publikujemy pełną treść odpowiedzi NRPiP.
Pielęgniarki i położne oburzone słowami prezesa Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych - Obrazek nagłówka

Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych z niepokojem i oburzeniem przyjmuje wypowiedzi Andrzeja Sokołowskiego, prezesa Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych sugerujące, że wyższe wykształcenie „zniszczyło” zawód pielęgniarki zawarte w artykule „Wyższe studia zniszczyły zawód pielęgniarki” (autor Bartosz Dyląg, publikacja 1 lipca 2026, r). Tego rodzaju tezy nie znajdują uzasadnienia ani w obowiązującym prawie, ani w standardach europejskich, ani w kierunkach rozwoju systemów ochrony zdrowia w państwach rozwiniętych. W związku z tym Prezes NRPIP zwróciła się do redaktora naczelnego „Menadżera Zdrowia” z prośbą o publikację odpowiedzi.

Publiczna debata o przyszłości ochrony zdrowia powinna opierać się na faktach, wzajemnym szacunku i odpowiedzialności za bezpieczeństwo pacjentów, a nie na stereotypach, które deprecjonują zawody medyczne i podważają ich dorobek. Rozwój pielęgniarstwa i położnictwa jest jednym z fundamentów nowoczesnego systemu ochrony zdrowia i pozostaje zgodny z kierunkiem wyznaczanym przez światowe oraz europejskie standardy opieki. Trudno zaakceptować narrację, w której podnoszenie kwalifikacji zawodowych pielęgniarek i położnych przedstawiane jest jako problem. Zarzut, że Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych „ciągnie zawód w górę”, powinien być powodem do uznania, a nie krytyki. Rolą samorządu zawodowego jest właśnie rozwój zawodu, podnoszenie standardów kształcenia, wzmacnianie kompetencji i budowanie prestiżu profesji. Tak postępują wszystkie nowoczesne systemy ochrony zdrowia na świecie. Szczególnie bulwersujące jest deprecjonowanie wyższego wykształcenia pielęgniarek i położnych oraz sugerowanie, że studia są jedynie „metodą zarabiania uczelni”. Obowiązujący model kształcenia nie jest efektem środowiskowych ambicji, lecz wynika z prawa krajowego, dyrektyw Unii Europejskiej oraz standardów międzynarodowych. Polska, jako państwo członkowskie Unii Europejskiej, zobowiązała się do realizacji jednolitych standardów kształcenia pielęgniarek odpowiedzialnych za opiekę ogólną, określonych w Dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2005/36/WE oraz jej nowelizacji. Dzisiejsza pielęgniarka i położna zdobywa wiedzę na studiach wyższych, odbywa kształcenie kliniczne, uczestniczy w specjalizacjach, kursach kwalifikacyjnych i ustawicznym doskonaleniu zawodowym. Jest to standard obowiązujący we wszystkich rozwiniętych systemach ochrony zdrowia.

Takie słowa obrażają tysiące osób, które poświęciły lata na zdobywanie wiedzy, często łącząc naukę z pracą zawodową, dyżurami i obowiązkami rodzinnymi. Nikt nie kwestionuje wartości wykształcenia lekarzy. Tym bardziej nie wolno podważać wartości wykształcenia innych zawodów medycznych. Niepokojące jest także przeciwstawianie pielęgniarek, położnych lekarzom. Współczesna medycyna opiera się na pracy zespołowej, wzajemnym szacunku i partnerstwie wszystkich zawodów medycznych. Nikt rozsądny nie twierdzi, że pielęgniarki, położne chcą być lekarzami. Chcą natomiast być traktowane zgodnie ze swoimi kwalifikacjami, odpowiedzialnością i rzeczywistym zakresem wykonywanej pracy. Aby to zrozumieć należy poznać kwalifikacje i kompetencje, które posiadamy jako grupa zawodowa. Być może warto przypomnieć, że pielęgniarstwo i położnictwo są samodzielnymi zawodami medycznymi, opartymi na wiedzy, kompetencjach klinicznych, odpowiedzialności zawodowej i etycznej oraz bezpośredniej pracy z pacjentem. Wyższe wykształcenie nie oddaliło pielęgniarek i położnych od pacjentów. Przeciwnie – przygotowało je do sprawowania bezpiecznej, nowoczesnej i kompleksowej opieki w systemie, w którym pacjenci są coraz starsi, częściej chorują przewlekle, wymagają wielospecjalistycznej opieki, edukacji zdrowotnej, profilaktyki, monitorowania terapii i koordynacji świadczeń.

Cały świat inwestuje dziś w rozwój pielęgniarstwa i położnictwa. Światowa Organizacja Zdrowia jednoznacznie wskazuje, że wzmacnianie kompetencji pielęgniarek i położnych jest jednym z kluczowych elementów poprawy bezpieczeństwa zdrowotnego społeczeństw. Kraje o najlepiej funkcjonujących systemach ochrony zdrowia rozszerzają ich kompetencje, zwiększają samodzielność zawodową i zachęcają do zdobywania coraz wyższych kwalifikacji. Polska nie może iść w odwrotnym kierunku.

Szczególnej ochrony wymaga również zawód położnej. Położna nie jest „odmianą” pielęgniarki ani zawodem pomocniczym. Jest samodzielnym zawodem medycznym, posiadającym odrębny zakres kompetencji, związany z opieką nad kobietą w okresie ciąży, porodu, połogu, nad noworodkiem, a także z edukacją, profilaktyką i opieką nad kobietą na różnych etapach życia. Odrębność zawodu położnej jest wartością systemową i powinna być utrzymana.

W państwach europejskich i w wielu krajach OECD rozwój pielęgniarstwa idzie w kierunku większej, a nie mniejszej samodzielności. Komisja Europejska wskazuje, że kwalifikacje pielęgniarek odpowiedzialnych za opiekę ogólną podlegają automatycznemu uznawaniu w ramach systemu uznawania kwalifikacji zawodowych. Światowa Organizacja Zdrowia w raporcie „State of the world’s nursing 2025” podkreśla znaczenie inwestowania w edukację, miejsca pracy, przywództwo i rozwój pielęgniarstwa, w tym pielęgniarstwa zaawansowanej praktyki.

W wielu systemach ochrony zdrowia pielęgniarki prowadzą samodzielne poradnie, monitorują pacjentów z chorobami przewlekłymi, ordynują określone leki, zlecają wybrane badania, koordynują opiekę i pełnią funkcje zaawansowanej praktyki klinicznej. Kierunek ten nie wynika z „ambicji” środowiska, lecz z potrzeb pacjentów, niedoborów kadrowych, rozwoju medycyny i konieczności racjonalnego wykorzystania kompetencji wszystkich zawodów medycznych.

Dlatego przeciwstawianie wykształcenia praktyce jest fałszywą alternatywą. Dobre pielęgniarstwo i położnictwo wymagają zarówno doświadczenia klinicznego, jak i solidnego przygotowania akademickiego. Pielęgniarki wykształcone w poprzednich systemach kształcenia wniosły ogromny wkład w rozwój polskiej ochrony zdrowia. Nie może to jednak oznaczać kwestionowania potrzeby nowoczesnego kształcenia kolejnych pokoleń.

Problemem polskiego systemu nie jest to, że pielęgniarki i położne mają zbyt wysokie kwalifikacje. Problemem jest to, że system nadal zbyt często nie wykorzystuje ich kompetencji, nie zapewnia odpowiednich norm zatrudnienia, bezpiecznych warunków pracy, przejrzystych ścieżek rozwoju zawodowego i właściwej organizacji opieki.

Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych podkreśla, że przyszłość ochrony zdrowia nie polega na cofnięciu pielęgniarstwa i położnictwa do modelu zawodów podporządkowanych. Przyszłość systemu wymaga partnerskiej współpracy zawodów medycznych, jasnego podziału kompetencji, wzajemnego szacunku oraz pełnego wykorzystania potencjału pielęgniarek i położnych dla dobra pacjentów. Postulat likwidacji wyższego wykształcenia pielęgniarek i położnych jest nie tylko całkowicie oderwany od realiów współczesnej medycyny, ale pozostaje w sprzeczności z prawem Unii Europejskiej, światowymi standardami kształcenia oraz interesem polskich pacjentów. Cofanie pielęgniarstwa i położnictwa do modelu sprzed kilkudziesięciu lat oznaczałoby świadome obniżanie jakości i bezpieczeństwa opieki zdrowotnej. Na takie działania nie ma naszej zgody.

Siłą współczesnej ochrony zdrowia są kompetencje, współpraca i wzajemny szacunek – nigdy deprecjonowanie tych, którzy każdego dnia stoją najbliżej pacjenta!

Źródło: https://nipip.pl/nie-ma-naszej-zgody-na-deprecjonowanie-wyksztalcenia-kompetencji-i-odpowiedzialnosci-pielegniarek-oraz-poloznych-nrpip-odpowiada-andrzejowi-sokolowskiego-prezesa-ogolnopolskiego-stowarzysz/

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także