Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
banner

FPP: szpitale toną w długach

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 24 września 2026 06:43

Zobowiązania wymagalne SP ZOZ w pierwszym kwartale przekroczyły 5 mld zł i stanowią coraz większy odsetek całości zobowiązań, których wartość to już ponad 30 mld zł – wynika z najnowszego Monitora Finansowania Ochrony Zdrowia.
FPP: szpitale toną w długach - Obrazek nagłówka

Analizę finansów systemu okresowo przygotowują eksperci Federacji Przedsiębiorców Polskich, którzy w ostatnich kilku kwartałach uważnie przyglądają się m.in. wolumenowi zobowiązań szpitali i dynamice ich wzrostu. Zestawienie pokazuje, że są powody do niepokoju. Zobowiązania ogółem zwiększyły się w ciągu kwartału o 1,7 mld zł, czyli nieco ponad 6 proc, ale w ujęciu rocznym wzrost sięgnął 4,7 mld zł, czyli blisko 19 proc.

To, co niepokoi jeszcze bardziej, to dynamika wzrostu zobowiązań wymagalnych, czyli po prostu długów (od których naliczane są wysokie odsetki, co tylko jeszcze bardziej obciąża finansowo szpitale). Wartość zobowiązań wymagalnych osiągnęła 5,07 mld zł. W stosunku do końca 2025 r. zwiększyły się one o 0,83 mld zł, czyli o blisko 20 proc., natomiast w ujęciu rocznym przyrost wyniósł 1,54 mld zł, czyli prawie 44 proc. - Wyższa dynamika tej kategorii przełożyła się na wzrost jej udziału w zobowiązaniach ogółem do 16,8 proc., wobec 14,9 proc. na koniec poprzedniego kwartału i 13,9 proc. rok wcześniej – wskazują eksperci FPP. Warto też przypomnieć, że przez całe lata decydenci podkreślali, że wartość zobowiązań wymagalnych oscylując wokół 10 proc. zobowiązań ogółem nie stanowi większego problemu i nie zagraża stabilności ani szpitali, ani systemu.

Teraz problem bez wątpienia jest – i to duży. Wbrew zapewnieniom składanym przez Ministerstwo Zdrowia od 2024 roku, że we współpracy z BGK państwo uruchomi mechanizm, dzięki któremu szpitale mające zaakceptowany plan naprawczy będą mogły skorzystać z pożyczek na korzystnych warunkach, w dodatku z możliwością umorzenia (jeśli będą się trzymać planu i nie zaczną przynosić strat) – odstąpiono od tego rozwiązania. Sytuacji nie poprawiają opóźnienia w płatnościach za nadwykonania oraz regulowanie ich w niepełnej wysokości – szpitale, tylko w ostatnich tygodniach, już wiele razy alarmowały, że nie są w stanie dłużej kredytować płatnika i systemu, zaś zapowiadane zmiany zawarte przez rząd w „pakiecie naprawczym” niosą ze sobą, oprócz pewnych nadziei, również zagrożenia związane ze spodziewanym ograniczeniem podaży pracy specjalistów. Co dla szpitali oznaczać nie tylko mniejsze koszty, ale i przede wszystkim mniejsze przychody.

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także